RECENZJA KSIĄŻKI “NASTĘPNY PROSZĘ!” Jan Sobczak

dodano: 29 grudnia 2021

RECENZJA KSIĄŻKI “NASTĘPNY PROSZĘ!” Jan Sobczak

 

“Następny proszę!” Adama Szulca to podróż po świecie barberstwa. Znajdziemy w niej elementy autobiograficzne, historię rzemiosła w pigułce i opowieść o rozwoju i upadku amerykańskiej kultury barberskiej, której autor poświęcił niewątpliwie najwięcej uwagi.

Pierwsza, autobiograficzna część książki, jest nostalgiczną podróżą do Poznania lat 70, 80 i 90 XX wieku, świata undergroundowych kapel i salonów fryzjerskich w których obracał się autor. Jest to bardzo ciekawa perspektywa pokazująca jak wiele ciekawych aspektów naszej kultury, czy to mowa o podziemiu muzycznym, czy też kulturze fryzjerskiej często umyka naszej uwadze. Historia opowiadana wciągająco, z wyważoną ilością dygresji i anegdot pozwala nam towarzyszyć i przeżywać ścieżkę nauki, kariery oraz nowych odkryć muzyczno - fryzjerskich razem z autorem.

Mimo nie ukrywanego historycznego zacięcia, “Następny proszę!” czyta się z lekkością. Gawędziarski styl Adama Szulca pozwolił mu napisać niezwykle wciągającą encyklopedię rzemiosła, w której ciekawostka goni ciekawostkę, a każde, nawet najtrudniejsze pytanie dotyczące historii barberstwa w USA znajduje odpowiedź.

Jeżeli kiedykolwiek przeszły wam przez myśl pytania takie jak: skąd się wzięły fryzury uważane dziś za klasykę, jakie specyfiki kryją słoje i flakony widziane u barbera oraz o co w ogóle chodzi z tym kręcącym się biało-niebiesko-czerwonym słupkiem przed wejściem do salonu barberskiego, ta książka zdecydowanie wam się spodoba. 

Ogromną zaletą tej książki jest zwrócenie czytelnikowi uwagi na to jak ważną dla społeczności rolę pełniły i pełnić mogą salony fryzjerstwa męskiego. Lektura “Następny proszę!” uświadomiła mi między innymi, że rozpoznawalny w mgnieniu oka image wielu gwiazd sceny (np. przytoczonej w książce Zdzisławy Sośnickiej) jest często pomysłem, projektem i dziełem fryzjerów, którzy nierzadko pozostają w cieniu swoich dzieł. Oprócz otwarcia czytelnikowi oczu na przebogaty świat i historię fryzjerstwa Adam Szulc osiągnął swoją drugą książką efekt, który zdaje się być jego misją życiową: zaszczepiać zainteresowanie barberstwem zarówno golącym jak i golonym, uczyć szacunku do tego zawodu oraz rozróżniania dobrego rzemiosła od tandety.

Jedyną ewentualną wadą tej książki jest mnogość haseł, która z powodu wartkiej narracji nie może znaleźć rozwinięcia. 

Hasła te, jak wierzę znajdą swoje rozwinięcie w encyklopedii barberstwa, którą zapewne Adam Szulc kiedyś napisze.

 

Zysk i S-ka Wydawnictwo

wróć do listy wpisów