FRYZJER MĘSKI, wydanie rozszerzone, październik 2021

dodano: 13 października 2021
FRYZJER MĘSKI, wydanie rozszerzone, październik 2021
 
Po trzech latach od ukazania się „Fryzjera Męskiego” działamy dalej!
Książka ta doczekała się dwóch sprzedanych nakładów oraz dobrych recenzji nie tylko w prasie zawodowej. Jednak przede wszystkim najlepszy był dla mnie odzew branży podczas spotkań szkoleniowo- targowo- pokazowych. Te rozmowy dały mi bardzo dużo. Najważniejsza dla mnie była wiedza o tym, że książka jest klarowna, przejrzysta i trafia w punkt edukacyjnych potrzeb na rynku. Wzruszająca była możliwość wysłuchania wielu fryzjerów z długoletnim stażem, u których ta książka znowu rozpaliła od dawna wygasły piec zawodowej pasji. Duże zainteresowanie tą pozycją pokazało, że jako zawodowcy, wszyscy potrzebujemy spisanej edukacji i jasnych drogowskazów. Siłą „Fryzjera Męskiego” jest to, że w przystępny sposób wyjaśnia zawiłe branżowe meandry. Bo zgodnie ze starą chińską maksymą wszelkie zmiany rozpoczynamy od poukładania słownictwa i nazewnictwa. To widzimy w tej książce. Posegregowanie nazw fryzur i zarostów przypasowane do historycznych epok, postaci, subkultur i niespodziewanych anegdot ułatwi życie każdemu fryzjerowi męskiemu. „Fryzjer Męski” jest niezwykle pożyteczny i aktualny. Za to wszystko książka została nagrodzona trofeum w postaci Złotego Medalu Międzynarodowych Targów Poznańskich. To ważne docenienie unikalności i wartości merytorycznej tego tomu.
Zatem już w tym tygodniu będziemy mieć wydanie rozszerzone.
Co w nim więc nowego i rozszerzonego?
Zaczynając od okładki, która została przerysowana z okładki wydania pierwszego przez ilustratora Pawła Garwola widzimy też wdrukowany medal. Na początku od razu trafiamy na introdukcyjny wiersz traktujący o zawodzie z XVIII wieku. Następnie pojawia się nowa dedykacja. W pierwszych nakładach książka była dedykowana mojemu dziadkowi. Tu dodatkowo pojawia się wpis ku pamięci Marka Lecieja z Grupy AlfaParf Milano Polska. Marek był naszym zawodowym przyjacielem, a zmarł wiosną tego roku…To niejako mój pomnik dla niego.
Pierwszy nowy wpis to dwie strony Lucjana Szajbela- mistrza fryzjerstwa męskiego, który opowiada o swoich wrażeniach z przeczytania „Fryzjera Męskiego” i jego zaletach dla profesjonalistów. Następnie pojawia się mój wstęp do nowego wydania, który tłumaczy powody jego powstania. Mamy też cały nowy rozdział, który w zasadzie napisało samo życie. Jego tytuł to „Zagrożenia w pracy fryzjera męskiego”. Pisałem go po debatach i dyskusjach w mojej klasie barberskiej, ponieważ okazało się, że te wątki były nie dość eksponowane w pierwszym wydaniu. Ostatnie akapity tego rozdziału traktują o kowidowym szaleństwie w zakładach fryzjerskich. O tym jak jako branża poradziliśmy sobie z tym tematem. I o tym jak cały czas trzeba być czujnym na nowe trendy i zmiany.
Nowe rysunki dopełniają tego dzieła.
To książka do czytania. Znaczy to, że można normalnie usiąść, zanurzyć się w podróż przez wieki i spędzić z nią miły, ważny i edukacyjny czas.
Zachęcam i polecam.
Mam nadzieję, że już od jutra.
Najpóźniej od piątku.
U nas.
W Jamie.
Adam Szulc
 
wróć do listy wpisów