KSIĄŻKA MIESIĄCA W JAMIE Październik 2026
KSIĄŻKA MIESIĄCA W JAMIE Październik 2026
„The history of punk. Evening Standard. As told in headlines since 1976” (Historic Newspapers Ltd 2025)
To niezwykle ciekawe wydawnictwo dostałem na ostatnią Gwiazdkę od córki.
Evening Standard to ważna marka na rynku prasowym Wielkiej Brytanii. Założony w 1827 roku magazyn istnieje do dziś, choć od dwóch lat już tylko w wersji elektronicznej. Co ciekawe aktualnym właścicielem jest rosyjski biznesmen z kagiebowskimi korzeniami Jewgienij Lebiediew.
Od pewnego czasu Evening Standard posiadający olbrzymie archiwum swoich papierowych wydań (sądzę, że wszystkie numery zostały zeskanowane w dobrej jakości i posegregowane na działy) publikuje tematyczne albumy pod wspólnym hasłem Historic Newspapers.Nie są one do kupienia na rynku księgarskim. Trzeba takową rzecz zamówić bezpośrednio u nich, a oni przygotują wszystko i oprawią ze stosowną dedykacją dla zamawiającej lub obdarowywanej osoby. W ten sposób mają do zaoferowania kilkanaście pozycji albumowych, w tym historie The Beatles, angielskiej piłki nożnej, Muhammada Ali’ego, sufrażystek czy hołd dla Ozzy Osbourne’a i oczywiście wiele innych. Wszystko to przez pryzmat artykułów i zdjęć pojawiających się na łamach Evening Standard przez wiele lat. Dostajemy więc prawdziwą historię pisaną bezpośrednio w czasie, gdy ona miała miejsce, opisy zdarzeń i zdjęcia połączone z grafikami czy listami od wzburzonych lub zachwyconych danym tematem czytelników. Wszystko ma ten swoisty smak, że jest z epoki i bez komentarza, bo dostajemy czysty materiał z gazety sprzed lat. Czasem zamiast historii dostajemy histerię jak w przypadku książki o punk rocku, który demolował porządek społeczny na skalę wcześniej nieznaną, choć przecież i wcześniej zdarzały się bójki Tedsów i Modsów czy akcje kibicowskie pospołu wzburzające opinię publiczną. Jednakże subkultura punk wywarła ogromny wpływ na modę, muzykę, fryzury i zmiany w społeczeństwie brytyjskim, stąd taka opowieść przez oko dziennikarzy sprzed lat jest jak najbardziej zasadna.
Album jest formatu A3, więc jest to kawał kobyły i możliwe, choć tu nie mam pewności, że jest to rozmiar szpalty niniejszego magazynu. Opowieść zaczyna się w lipcu roku1976 artykułem „Punk ugly” o zespole The Ramones. Wszystko kończy się czterdzieści siedem lat później w sierpniu 2023 roku epitafijnym wpisem na temat anarchisty Jamie Reid’a, który był legendarnym grafikiem ikonicznych płyt i logotypów Sex Pistols. A po drodze dzieje się!
Oglądamy to od początku jak punk jako ruch stał się gatunkiem muzycznym i jak szokował obrazoburczym wyglądem, aż do mainstreamowych zmian w punkowej stylistyce.
Główne artykuły poświęcone są zespołom z Wysp. Zatem tajemnicą nie będzie to, że najwięcej miejsca poświęcili w nich Johnny Rottenowi, Malcolmowi McLarenowi i The Clash. To ich ikony i szanujemy to.
Dla mnie najciekawszy jest wywiad z 1986 roku z Mattem Belgrano przedstawionym w nim jako profesjonalny punk. Matt noszący imponującego irokeza opowiada o żmudnej pracy nad nim, która trwa jednorazowo dziesięć godzin i musi być powtarzana raz w tygodniu.
Z racji tego, że często zdarza się, że na stronie „punkowy” artykuł jest jeden, to obok niego mamy do poczytania różne inne opowiastki o codziennych sprawach brytyjskich obywateli z ubiegłego wieku. Reklamy, mecze, wyniki gonitw, ogłoszenia drobne, artykuliki dla gospodyń i codzienne rubryki z cyklu kto, kogo, czym, za co i po ile. W pewnym momencie widać też zmianę w składzie gazety z takiej rzetelnej roboty zecerskiej na komputerową. Dzieje się to mniej więcej na początku lat dziewięćdziesiątych i potem edycja jest z każdym rokiem coraz lepsza.
Wszystko jest to świetne jako znak czasów i historie dla ludzi z cyklu demokratyzacja historii świata, co się przekłada na to, że każda grupa społeczna, subkulturowa czy zawodowa opowiada swój fragment i dopiero to wszystko składa się do kupy na opowieść o ludzkości.
Jestem za. Agrafki w ucho i do boju- Punk’s not dead!
Czytamy w Jamie!
London Evening Standard x Historic Newspapers