recenzja #363

dodano: 29 stycznia 2025

RECENZJA #363

V/A „Youth Crew 2024”- 7”ep compilation (Jama & Friends/Positive & Focused Records) 2024

By Adam Szulc Barber styczeń 2025

 

Dziewiąta składanka z cyklu “Youth Crew”. Cyklicznie ukazuje się co dwa lata od (co nietrudno obliczyć) 2008 roku i za każdym razem przynosi kilka nowych zespołów z całego świata z cyklu straight edge hard core youth crew i pochodne. Prawie wszystkie one (oprócz jednej z 2020 roku) zostały już zrecenzowane u nas dwoma wpisami. Pierwsze sześć we wspólnym boxie (V/A „Youth Crew 2008- 2018” Boxset 6x7” ep w październiku 2019 roku) i płytka numer osiem w grudniu 2022. Zatem temat powinien być Jamowiczom z grubsza znany. Tym razem czas na dziewiątkę, która jest dla nas szczególnym kawałkiem plastiku. Szczególnym dlatego, że zostaliśmy zaproszeni przez wydawcę do współtworzenia tego winyla. Zatem nasza Jama jest jednym z kooperantów „Youth Crew 2024” co oznacza, że (po dwóch składankach Jama & Friends i płycie Marceli) jest to nasz numer 4 jak chodzi o ilość firmowanych przez nas płyt!

 

Na tej znajdziecie osiem zespołów z różnych krajów. Pierwszą stronę otwiera Supernova z Londynu, a po niej kolejno Right On Time (USA/Niderlandy), Mariscal X (Argentyna) i True Fight z Japonii. Po przewróceniu placka na drugi grzbiet mamy kolejnych czterech zawodników: Step By Step (USA), Fine Equipe (Francja), Bajo Control (Hiszpania) i No Way (Niderlandy).

 

Muzyka z grubsza podobna do siebie. Oparta na rytmie hardcorowej rewolucji młodych straightedgeowców z roku 1988 jest jakby żywcem przeniesiona z tamtych czasów. Zatem wpływy Insted, Youth Of Today czy Gorilla Bisuits są tu bardzo słyszalne, ale część kapel zahacza o newschoolowe fragmenty jak zwolnienie w Right On Time czy lekko cromagsowe wpływy, ale z kobiecym wokalem (Supernova). Ciekawe są też punkowe surowizny w holenderskim No Way przypominające trochę tamtejszą legendę, czyli Lärm. Choć największe wrażenie zrobił na mnie argentyński Mariscal X (co oznacza Marszałek X, a niecnych marszałków to w powojennej historii Argentyny kilku było i pewnie jest to jakieś nawiązanie). Mariscal X to rodzinny zespół straight edge. Dwunastoletni Pelusa z mamą i tatą grają trochę w stylu Crippled Youth, to porównanie ze względu na wiek wokalisty i Ten Yard Fight (gatunek muzyczny). Do tego silny, hiszpańskojęzyczny przekaz dodaje tu totalnej energii muzycznej.

 

Płyta wydana bardzo elegancko. Czytelna okładka, intuicyjna wkładka i wlepka (od nas) Cortex/Jama w prezencie. Do tego mamy trzy kolory winyla do wyboru: klasyczny czarny, morski błękit i nietuzinkowy przezroczysty. Płyta jest totalnie międzynarodowa, nie tylko w zakresie rozstrzału zespołów z całego globu, ale także w kwestii wytwórni. Warto dodać, że oprócz nas i głównego holenderskiego wydawcy (Positive & Focused Records dodatkowo związanego z barber shopem w małej miejscowości Spanbroek), jest jeszcze trzech kooperantów: Speedowax (UK), Our Pride Records (USA) i belgijski 24 Edge Wear. 

Zachęcamy do zakupu i odpalenia na gramofonie.

A za niecałe dwa lata #10! Może też weźmiemy udział?

Słuchamy w Jamie!

 

Positive and Focused Records x Jan Piet Joris en Corneel x CoreTex x Revelation Records x CYMEON X x Refuse Records

wróć do listy wpisów